Rurki, szwedy, spodnie dzwony… Jakie popularne rodzaje spodni znajdziesz w sklepach?

spodnie

Powszechnie znanym powiedzeniem jest fakt, że moda powraca. Właśnie dlatego wiele osób uznaje zasadę, że jeśli ubranie jest w dobrym stanie, nie warto go wyrzucać. Część garderoby, w której krój jest szczególnie ważny, to spodnie. Rurki, szwedy, dzwony, kuloty — moda na kolejne typy dolnej części odzienia zmienia się z każdym rokiem, a sklepy wciąż proponują inne rozwiązania. Z tego artykułu dowiesz się, jakie popularne rodzaje spodni znajdziesz w sklepach i czym się charakteryzują.

Wieczna dominacja jeansów w modzie

Trudno nie zaakcentować w osobnym punkcie rodzaju spodni, który króluje w sklepach już od dekad. Choć ich wyróżnikiem jest materiał, z którego są wykonane, a nie krój, to stały się na tyle popularne, że w języku polskim przyjęło się słowo nazywające ten typ spodni.

Jeansy to obowiązkowy element garderoby większości osób. Dzięki temu, że ich fasonów i kolorów powstaje tak wiele, jest małe prawdopodobieństwo, że spotka się osobę w tych samych spodniach. Można je nosić zarówno w luźnych zestawieniach casualowych, jak i w bardziej dopracowanych kombinacjach. Uniwersalność denimu sprawia, że stanowi bazę większości codziennych stylizacji — od prostych tych z podkoszulkiem po bardziej przemyślane kompozycje z marynarką czy elegancką bluzką.

Przegląd najpopularniejszych krojów spodni

Odkąd spodnie stały się tak popularne, że używane są na co dzień, zarówno przez płeć męską, jak i żeńską, jest to obowiązkowy produkt w każdym sklepie odzieżowym. Są sprzedawane w wielu krojach, kolorach i szyte z przeróżnych materiałów. Na każdą okazję znajdzie się coś odpowiedniego. W poniższej liście poznasz najpopularniejsze w ostatnich sezonach spodnie oraz przeczytasz, czym wyróżnia się każdy ich typ.

Dzwony

Fason spodni znany chyba przez wszystkich. Spopularyzowany przez hippisów w latach 70. oraz gwiazdy rocka. Wciąż powracają do mody, a aktualnie są jednym z większych trendów sezonu. Charakteryzują się wąskimi, a od linii kolan rozszerzającymi się nogawkami. Aktualnie chętnie noszone z krótkimi i obcisłymi topami.

Ten krój wymaga przemyślanego doboru obuwia — najlepiej sprawdzają się w nim buty na obcasie lub platformie, które optycznie wydłużają sylwetkę i balansują szerokość nogawki. Dzwony można dostosować do różnych typów figur, przy czym sylwetka o proporcjonalnych lub węższych biodrach najlepiej się w nich prezentuje. Materiał ma znaczenie — bardziej sztywne tkaniny trzymają kształt lepiej niż elastyczny denim, który może opadać i tracić dramatyczny efekt rozszerzenia.

Spodnie rurki

Przeciwieństwem dzwonów są rurki, których celem było optyczne wydłużenie nóg i wyszczuplenie talii. Są wąskie na całej długości, co mocno podkreśla sylwetkę. Dlatego osoby o zbyt drobnej budowie lub z szerokimi biodrami powinny rozważyć wybór innego rodzaju spodni.

Rurki dobrze współgrają z oversize’owymi górami — luźna bluzka lub długi sweter równoważą obcisłość dolnej części stroju i tworzą harmonijną całość. Jeśli chodzi o obuwie, krótsze kostki doskonale eksponują botki lub szpilki, natomiast dłuższe nogawki warto nosić z butami na płaskiej podeszwie, aby nie skracać optycznie nóg. Materiał ma tu kluczowe znaczenie — spodnie z domieszką elastanu dopasowują się do ciała i są bardziej komfortowe niż sztywny denim.

Kuloty

Nazwa pochodzi, nie jak wiele osób twierdzi od francuskiego słowa opisującego bryczesy, czyli spodni noszonych przez dżentelmenów europejskich klas wyższych w XIX wieku, a od rozwidlonej spódnicy, która została wprowadzona w epoce wiktoriańskiej, aby ułatwić jazdę konną kobietom. Określa ubranie, które „wisi jak spódnica, jednak jest spodniami”. Kuloty charakteryzują się długością do połowy łydek oraz szeroką nogawką.

Krój ten wymaga odpowiedniej proporcji — górna część stylizacji powinna być dopasowana lub przynajmniej nie za luźna, aby całość nie wyglądała bezforemnie. Kuloty optycznie skracają nogi, dlatego osoby niskie powinny nosić je z obuwiem na obcasie. W letnich zestawieniach doskonale sprawdzają się z sandałami na koturnach, a w chłodniejsze dni z botkami na słupku. Unikaj noszenia ich z długimi bluzami czy kardiganami, które przekrywają linię talii — to jeszcze bardziej przytłacza sylwetkę.

Joggery

Ten rodzaj spodni pojawił się w modzie stosunkowo niedawno, lecz stał się na tyle popularny, zwłaszcza wśród młodzieży, że pewnie zostanie z nami jeszcze na długo. Jest to prawdopodobnie najwygodniejszy fason spodni, pomijając noszone w domu dresy. W pasie oraz w kostkach mają ściągacze, co daje właścicielowi duży komfort ruchu. Nie są to oczywiście spodnie przeznaczone na spotkania biznesowe, ale w codziennych czynnościach sprawdzą się bardzo dobrze.

Joggery najlepiej wyglądają w sportowych lub streetwearowych zestawieniach — pasują do nich sneakersy, krótkie kurtki bombery czy hoodie. Można je jednak podnieść stylistycznie, łącząc z elegantszymi elementami: białą koszulą, skórzaną kurtką lub płaszczem o prostym kroju. Taka fuzja sportowego i eleganckiego sprawia, że joggery stają się uniwersalne i mogą funkcjonować w różnych kontekstach.

Spodnie szwedy

Szwedy, często nazywane również palazzo, to jedne z popularniejszych w ostatnim czasie spodni. Wyróżniają się bardzo szerokimi nogawkami i wysokim stanem. Są wygodne i dobrze wyglądą z marynarką typu oversize. Swoją sławę zawdzięczają głównie Coco Chanel i jej stylizacjom.

Wysokie posadowienie talii optycznie wydłuża nogi i nadaje sylwetce smukłości, dlatego szwedy są uniwersalnym krojem, odpowiednim dla większości typów figur. Noszone z obcasami dają efekt eleganckiego zestawu na wieczór lub do biura, natomiast z płaskimi sandalkami czy espadrylami tworzą swobodny, letni look. W chłodniejsze dni można je komponować z dopasowanymi golfami lub krótszymi, taliowanymi marynarkami, zachowując harmonię proporcji.

  1. lip 1.2022 / 2:33 pm / Odpowiedz

    Nie rozumiem mody na szerokie spodnie, ani to ładne, ani wygodne. Zauważałam, że głównie chodzą w nich nastolatki, które ślepo gonią za trendami i nikt więcej.

    • sie 2.2022 / 12:11 pm / Odpowiedz

      @Izka

      Ja chodzę w szerokich, w rurkach czuję się nieswojo, mam wrażenie, że zaraz mi krew przestanie płynąć w nogach, muszę mieć szerokie nogawki i pełen luz.